Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: malinowski

Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez Dominik » środa, 4 listopada 2020, 12:39

No to jakiś tam warsztacik wrzucę.

Tego Spitka zacząłem już parę miesięcy temu. Prace idą powoli, ale do przodu. Zbliżam się etapu, którego nie lubię - nakładanie napisów eksploatacyjnych. Model praktycznie prosto z pudła - dodałem pasy Eduarda i tablicę Yahu. Pewnie dodam też wydechy żywiczne.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Być może do końca łykendu uda się mi nałożyć te diabelskie napisy i kalki docelowe.
"Build what you want, the way you want to and, above all, have fun"* (Al Superczynski)
Honour Thy Tamiya for their kits are idiotproof.
Avatar użytkownika
Dominik
 
Posty: 2538
Dołączył(a): wtorek, 25 grudnia 2007, 16:16

Reklama

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez greatgonzo » środa, 4 listopada 2020, 13:28

To Eduard zrobił taką sztuczkę z brązowymi pasami? Bolca spinającego też nie dali, tylko tę przetyczkę. Czy schował się gdzieś pod spodem? W ogóle to chyba jakiś stary produkt, bo konstrukcja pasów jest zła, albo dość nieudolnie zasugerowana. A od jakiegoś czasu w modelach przeważają lepsze repliczki Suttona.
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3848
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez Dominik » środa, 4 listopada 2020, 13:33

Niestety takie pasy miałem na zbyciu, a te, które dała Tamiya połamałem podczas układania (tak to jest jak się ma dwie lewe ręce do drobnicy). Do kolejnych dwóch z magazynu dokupię już te nowe, lepsze.
"Build what you want, the way you want to and, above all, have fun"* (Al Superczynski)
Honour Thy Tamiya for their kits are idiotproof.
Avatar użytkownika
Dominik
 
Posty: 2538
Dołączył(a): wtorek, 25 grudnia 2007, 16:16

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez greatgonzo » środa, 4 listopada 2020, 13:40

Na pierwszy rzut oka ujdzie. Gdyby nie ten durny brąz pewnie w ogóle nie zwróciłbym na to uwagi.
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3848
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez mikuliński » czwartek, 5 listopada 2020, 09:27

Gonzo...
Z tym "brązem" to zwyczajnie się czepiasz...

Mnie bardziej zaintrygował słoik z ogórkami... Jeśli miały być "małosolne" to przez "łykend" za bardzo skwaśnieją...

A model rewelacyjny!!... Kolory to... Dyskusji było wiele...

Wiem coś o tym...

D.M.
mikuliński
 
Posty: 16
Dołączył(a): poniedziałek, 12 października 2020, 10:57

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez Dominik » czwartek, 5 listopada 2020, 10:10

mikuliński napisał(a):Gonzo...
Z tym "brązem" to zwyczajnie się czepiasz...

Mnie bardziej zaintrygował słoik z ogórkami... Jeśli miały być "małosolne" to przez "łykend" za bardzo skwaśnieją...

A model rewelacyjny!!... Kolory to... Dyskusji było wiele...

Wiem coś o tym...

D.M.


Słoik to Wamod do płukania pędzli.
Kolory to Gunziaki na czarnym tle. W zasadzie głównie te używam i wiem, że pewnie nie zawsze odpowiadają oryginałom...Trudno. Będę żyć :mrgreen:
"Build what you want, the way you want to and, above all, have fun"* (Al Superczynski)
Honour Thy Tamiya for their kits are idiotproof.
Avatar użytkownika
Dominik
 
Posty: 2538
Dołączył(a): wtorek, 25 grudnia 2007, 16:16

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez mikuliński » czwartek, 5 listopada 2020, 13:19

Dominik napisał(a):
Słoik to Wamod do płukania pędzli.

A już szykowałem bagnet do wyciągania ogórków... :cry:

Czekam na efekt finalny!!... ;o)

Cieszę się, Dominiku, że możesz realizować swoją pasję!!..

D.M.
mikuliński
 
Posty: 16
Dołączył(a): poniedziałek, 12 października 2020, 10:57

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez Murek » czwartek, 5 listopada 2020, 15:03

Dominik napisał(a):
mikuliński napisał(a):Gonzo...
Z tym "brązem" to zwyczajnie się czepiasz...

Mnie bardziej zaintrygował słoik z ogórkami... Jeśli miały być "małosolne" to przez "łykend" za bardzo skwaśnieją...

A model rewelacyjny!!... Kolory to... Dyskusji było wiele...

Wiem coś o tym...

D.M.


Słoik to Wamod do płukania pędzli.
Kolory to Gunziaki na czarnym tle. W zasadzie głównie te używam i wiem, że pewnie nie zawsze odpowiadają oryginałom...Trudno. Będę żyć :mrgreen:

Z Gunze jest jedna ale istotna kwestia. Tymi farbkami maluje się z duuuuużym dodatkiem rozcieńczalnika i dlatego warstwy są słabo kryjące. Zróbcie sobie próby gdzieś na jakimś złomie: malowanie na czarnym podkładzie - jedna, dwie, trzy, cztery warstwy obok siebie, tak samo na jasnym podkładzie. Zupełnie inne odcienie wychodzą.
Avatar użytkownika
Murek
 
Posty: 2487
Dołączył(a): wtorek, 9 października 2007, 22:12
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez greatgonzo » czwartek, 5 listopada 2020, 16:34

mikuliński napisał(a):Gonzo...
Z tym "brązem" to zwyczajnie się czepiasz...


Hę?
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3848
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez mikuliński » czwartek, 5 listopada 2020, 19:14

Hej...
greatgonzo napisał(a):To Eduard zrobił taką sztuczkę z brązowymi pasami?

Nie wiem jakie Kolega ma doświadczenie z PARCIANYMI pasami...
Są to "twory oszczędnościowe"... W czasie eksploatacji potrafią przybierać ciekawe kolory...

Vide: mundury polowe WP 30 lat temu... 8-)

D.M.
mikuliński
 
Posty: 16
Dołączył(a): poniedziałek, 12 października 2020, 10:57

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez mikuliński » czwartek, 5 listopada 2020, 19:20

Murek napisał(a): Zupełnie inne odcienie wychodzą.

To mniej więcej tak, jak z ustawieniami monitora, którego używasz...
Bez urazy... To nie złośliwość...
Robiąc grafiki przećwiczyłem to...

D.M.
mikuliński
 
Posty: 16
Dołączył(a): poniedziałek, 12 października 2020, 10:57

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez greatgonzo » czwartek, 5 listopada 2020, 20:29

OK, czepiam się zatem.
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3848
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez jasio-g » czwartek, 5 listopada 2020, 22:56

Łyżka dziegciu, sorry - w Mk1 były fotele metalowe bez miejsca na dole siedziska na butlę, bo używano spadochronów siedzeniowych bez pontonu do którego ta butla właśnie była, no i mechanizm awaryjnego chowania podwozia pochodzi od samolotów z silnikami M40 i wyżej, Mk1 miały silniki M2/M3 które nie miały sprężarki, najlepiej sprawdzić na spitfire site.
A co do malowania - dla mnie brąz jest OK, ale też maluję gunziakami.
Avatar użytkownika
jasio-g
 
Posty: 316
Dołączył(a): sobota, 23 sierpnia 2008, 20:29
Lokalizacja: Kraków

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez greatgonzo » czwartek, 5 listopada 2020, 23:48

Fotele metalowe miały miejsce na butlę, a twierdzenie o ich wyłączności dla Spitfire obowiązuje tylko do maja 1940. Systemy działały głównie na powietrze i, owszem, instalacja współpracowała z napędzaną silnikiem sprężarką także przy MkI. I które to jest 'mechanizm awaryjnego chowania podwozia'?
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3848
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Spitfire Mk.I Tamiya 1/48

Postprzez potez » piątek, 6 listopada 2020, 00:49

Pewnie mu chodzi o tą sławną dżwignię o którą Dominik z Kniaziem walczył ;)
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 4440
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 11:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Następna strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości