The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Właśnie skończyłeś model, chciałbyś go zaprezentować - poddaj go tutaj surowej krytyce Użytkowników.

The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez Flyzloty » czwartek, 6 maja 2021, 19:17

Szortrun Azura plus konwersja OWL do standardu NACHTJÄGER .


Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Flyzloty

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 1172
Dołączył(a): sobota, 25 lutego 2012, 01:13
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez Mac Eyka » czwartek, 6 maja 2021, 20:51

Modelik całkiem całkiem.
Fajny.
Ale w realu to co on JÄGERował tą jedną flintą.
Pociaki?
Z pozdrowieniami Samozwańczy Prezes Gildii Kręcących się Śmigiełek Maciek Poniatowski

http://www.modelarstwo.mdi.pl
Avatar użytkownika
Mac Eyka

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2611
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 22:08
Lokalizacja: Ouagadougou w Burkina Faso

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez Murek » czwartek, 6 maja 2021, 21:23

Ciekawa konstrukcja... Model też fajny.
Avatar użytkownika
Murek
 
Posty: 2553
Dołączył(a): wtorek, 9 października 2007, 23:12
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez zegeye » czwartek, 6 maja 2021, 22:06

Brzydki i pokraczny cudak... :P Ale fantastyczny model. Plus za nietypową konstrukcję. To jak powiew wiosny na nieco już zblazowanym forum... :lol: Gratulacje.
pozdrawiam
Zbych

Obrazek
zegeye
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 12 lutego 2008, 16:03
Lokalizacja: warszawa

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez Aleksander » piątek, 7 maja 2021, 07:22

Bardzo ładny i nietypowy. Na pewno będzie ozdobą kolekcji, bo rzadko się taki samolot widuje pomiędzy "be-efami" i innymi "fokami".
Gratuluję!
Obrazek
Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 6746
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez Łukasz_K » piątek, 7 maja 2021, 11:56

Fajna maszyna. Model zresztą też, podoba się bardzo.
Obrazek

..bo zawsze są i głupsi w społeczności...
Avatar użytkownika
Łukasz_K

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 3001
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez Thalgonis » piątek, 7 maja 2021, 12:55

Mac Eyka napisał(a):Modelik całkiem całkiem.
Fajny.
Ale w realu to co on JÄGERował tą jedną flintą.
Pociaki?


To samolot szkolny, więc nie miał co dżagerowah :-)
Pozdrówka
Thalgonis (http://www.studio-d.pl/modele)

Obrazek
Thalgonis
 
Posty: 655
Dołączył(a): środa, 13 czerwca 2018, 17:51
Lokalizacja: Kalisz

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez HubertKendziorek » piątek, 7 maja 2021, 13:17

Uroczy pokrak, praca bardzo udana - uwielbiam takie egzotyki, choć to akurat przykład dziwnej sytuacji, gdy ważna i licznie używana maszyna z okresu II Wojny Światowej nie ma wielkiego szczęścia do zainteresowania ze strony producentów modeli - poza "shortrunami".
Zapraszam na mój blog modelarski: Kendzior's Way
HubertKendziorek

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 1695
Dołączył(a): wtorek, 19 sierpnia 2008, 09:23
Lokalizacja: Kraków

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez GrzeM » piątek, 7 maja 2021, 14:15

No jeśli "Nocne Wiedźmy" to faktycznie pociaki zestrzeliwywał. Musiały im się dać we znaki.
Avatar użytkownika
GrzeM
 
Posty: 2945
Dołączył(a): poniedziałek, 19 stycznia 2009, 23:39

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez skusz » piątek, 7 maja 2021, 19:35

Model fajny, i rzadki. Brawo.
Pozdrawiam Sławek Kusz
Portfolio : viewtopic.php?f=207&t=20734
Avatar użytkownika
skusz

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2597
Dołączył(a): sobota, 3 stycznia 2009, 17:27
Lokalizacja: Roztocze

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez Flyzloty » sobota, 8 maja 2021, 12:46

Dziękuję wszystkim za komentarze i miłe słowa.

Ze względu na charakterystykę lotu zbliżoną do dwupłatowców Niemcy wpadli na pomysł aby zwalczać Sowieckie Baby przy użyciu Fw58.
Po prostu był czas żeby przycelować i odpowiednio "odłożyć" odległość. Szybki myśliwiec żeby trafić w wolno lecący Po2 musiał lecieć na granicy przeciągnięcia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Flyzloty

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 1172
Dołączył(a): sobota, 25 lutego 2012, 01:13
Lokalizacja: Kraków

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez obłok » sobota, 8 maja 2021, 21:43

Thalgonis napisał(a):
Mac Eyka napisał(a):Modelik całkiem całkiem.
Fajny.
Ale w realu to co on JÄGERował tą jedną flintą.
Pociaki?


To samolot szkolny, więc nie miał co dżagerowah :-)

Fw-58 Weihe był z nocnych samolotów niemieckich używanych do celów myśliwskich na Froncie Wschodnim (JU-88 C, Fw-189, He-111 H) najlepszy do ścigania nocnych 'bombowców' Po-2 (U-2), bo był... najwolniejszy i miał charakterystyki lotne zbliżone do dwupłata (wydłużenie płatów). Focke Wulfy 190 i Messery 109 nawet z wypuszczonym podwoziem i klapami zwykle waliły się do ziemi z prędkością przeciągnięcia... Podobnie było z rasowymi nocnymi łowcami jak np. Ju-88. Ich radary nie bardzo chciały wykrywać Po-2, w którym metalu było tyle chyba co w silniczku M-11.

A co do pogardzanych POCIAKÓW to bym uważał:
Chyba nie z nudów Luftwaffe po 1943 roku do końca wojny zaczęła naśladować na Froncie Wschodnim radzieckie nocne jednostki bombowe wyposażone w "szmatopłaty"... tworząc liczne, własne jednostki na takich czy podobnych wynalazkach (zdobyczne Po-2, UT-2, He-66, Gotha-145 itp). Radziecki, w całości kobiecy, 588 Pułk Nocnych Bombowców (nazywany „Nocne Wiedźmy”) przez prawie trzy lata przeprowadził 23 672 nocne misje, zrzucając około trzech tysięcy ton bomb z wysokości 200 do 600 m. Celem bombardowań nie były obiekty strategiczne, ale głównie te, które pozwalały przeciętnemu żołnierzowi na w miarę normalne funkcjonowanie na froncie, a więc łaźnie, baraki, kuchnie polowe itp. Intensywność lotów w Pułku była tak wielka, że co prawda Po-2 zabierały zaledwie 200-300 kg bomb, ale np. Nadia Popowa – rekordzistka, która latała wraz z Katią Riabową - jednej nocy 18 razy wracała do bazy po bomby.

Z relacji hitlerowskiego żołnierza: „Bombowce nocne sprawiają [nam] żołnierzom wiele kłopotu. Najgorsze zaś jest to, że nie dają spać po nocach, dręczą fizycznie i moralnie. Pewnego razu zdarzył się taki przypadek. [Niemcy] napalili w łaźni wiejskiej, żeby się wykąpać przed snem, przeleciała »Russdykta« [Po-2], zrzuciła bomby i po łaźni pozostała mokra plama”.

Dla porównania, druga w całości kobieca jednostka bombowa radziecka - 587. Pułk Lotnictwa Bombowego działając od stycznia 1943 r. do maja 1945 r. był wyposażony w nowoczesne bombowce Petlakow Pe-2. 587. Pułk atakował hitlerowskie cele w okolicach Kaukazu, Stalingradu, na Krymie oraz w rejonie Kubania. W sumie wykonał 1134 misje i zrzucił na wroga 980 (według polskiej Wikipedii - 980 000) ton bomb (ile z tego celnie - tylko Bóg raczy wiedzieć...). Jak dodamy, że Po-2 zabierały 6x50 kg lub 2x100 kg, zaś nowoczesny Pe-2 - 4x100 kg lub 2x250 kg (bo ciasna komora bombowa) to szmacianego Po-2 stawia to w nieco innym świetle... Poza tym Po-2 zwykle latały z bombami pojedynczo, parami lub jeden za drugim co kilka minut czasem całą noc... Nawet jak z celnością nie teges to chyba wolałbym jeden nalot Pe-2 i spokój, aniżeli całymi nocami takie "maszyny do szycia" nad głową. No i na Pe-2 można wysłać "normalny" myśliwiec, a na Po-2 chyba tylko... Weihe...


No i dygresja - jest niewiele zdjęć nocnych Weihe np. jeden z sową i 4 km-ami MG-17 w dziobie. Ten egzemplarz wytworzony przez Flyzlotego miał nkm 13,2 mm MG-131 w dziobie. Nie były to wersje fabryczne, ale samoloty uzbrajane w warsztatach polowych podobnie jak np. nocne myśliwskie He-111 H. Są pisane dokumenty o stanie posiadania NJG-100 i NJG-200 na Froncie Wschodnim, w których Fw-58 uzupełniają Fw-189 A w wersji NJG i He-111 H z działkami... Natomiast wzmianka w źródłach rosyjsko języcznych i malowanki tzw. Fw-58 G -podobno z radarem FuG-202 lub FuG-212 i działkiem MG-151 Schrage Music za kabiną, to albo pojedyncza maszyna z radarem do szkolenia operatorów radaru jak np. Siebel Si-204 D z tymże radarem, albo sci-fi z czasów gdy nie było internetu i każdy modelarz "łykał" nowinki typu całe czarne japońskie Gekko czy KI-44... bo nie było jak tego sprawdzić.
Ostatnio edytowano niedziela, 9 maja 2021, 11:48 przez obłok, łącznie edytowano 8 razy
Avatar użytkownika
obłok
 
Posty: 192
Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2010, 19:29

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez Rafal » niedziela, 9 maja 2021, 00:19

"W sumie wykonał 1134 misje i zrzucił na wroga 980 000 ton bomb" -

980 000 ton / 1134 misje / maks udźwig Pe-2 (1000kg) = 854 samoloty wylatujące na 1 misję.
Google nie zwalnia z samodzielnego myślenia.
Rafal
 
Posty: 1197
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:09

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez obłok » niedziela, 9 maja 2021, 10:24

Rafal napisał(a):"W sumie wykonał 1134 misje i zrzucił na wroga 980 000 ton bomb" -

980 000 ton / 1134 misje / maks udźwig Pe-2 (1000kg) = 854 samoloty wylatujące na 1 misję.

Przyznam, że od początku te akurat cyfry mnie też nie pasowały....Ale mam akurat mało czasu, aby pogrzebać i uległem "urokowi" Wiki-prawieEncyklo-pedii... sprawdzę w innych źródłach i poprawię... Dzięki za czujność i wsparcie.
Przy okazji - wypisują, że Pe-2 udźwig maksymalny 1000 kg, a tak naprawdę to komora rzeczonego była tzw. ciasna i zabierał zwykle 2x250 kg lub 1x500 kg....

Edit: sprawdziłem i poprawiam (pewnie błąd automatycznych tłumaczeń pomiędzy wersjami językowymi Wikipediii...)
kobiecy, 587 Pułk Bombowy ZSRR wykonał w czasie wojny 1134 loty bojowe i zrzucił ponad 980 ton bomb, a nie jak zapisano w polskiej wersji 980 000 ton bomb....
Avatar użytkownika
obłok
 
Posty: 192
Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2010, 19:29

Re: The Nacht Witch Killer. Fw58b Weihe , Azur 1:72.

Postprzez Murek » niedziela, 9 maja 2021, 12:31

"Nadia Popowa – rekordzistka, która latała wraz z Katią Riabową - jednej nocy 18 razy wracała do bazy po bomby."
To też trzeba by sprawdzić. 18 razy w jedną i 18 razy w drugą stronę, plus podczepianie bomb, w nocy. To ten front musiał być kilka kilometrów dalej, nie prościej było by czymś z ziemi ostrzelać i uprzykrzyć Niemcom życie?
Avatar użytkownika
Murek
 
Posty: 2553
Dołączył(a): wtorek, 9 października 2007, 23:12
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Następna strona

Powrót do Lotnictwo - galeria ukończonych modeli

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: skarga i 16 gości