Martin model 139WSM

Jeśli chcesz porozmawiać o prawdziwych latających maszynach lub szukasz dokumentacji do swojego modelu - napisz o tym tutaj.

Martin model 139WSM

Postprzez tatatusi » piątek, 5 marca 2021, 20:11

Witam.
W 1937 roku Kong Thab Akat. Thai - Siły Powietrzne Syjamu (od 1939 roku Królewskie Siły Powietrzne Tajlandii) zakupiło sześć Martinów model 139WSM. Użyto ich podczas wojny francusko-tajskiej w latach 1940-41 oraz w 1942 r. podczs inwazji na Birmę. W 1942 roku Japończycy przekazali kolejne dziewięć byłych samolotów holenderskich. Po wycofaniu z eksploatacji w 1949 roku wszystkie trafiły na złomowisko.

Special Hobby zapowiedziały "przepak" Azura z 4 malowaniami:
[image]Obrazek[/image]
- model 139 WSM - "6" z Foong Bin Ting Rabut 50 (50 Dywizjon Bombowy), Tajlandia'40,
[image]Obrazek[/image]
- model 139 WT - "10", Turcja'38
[image]Obrazek[/image]
- model 139 WC - "3001" z 30 Chungtui, Chiny'39
[image]Obrazek[/image]
- model 139 WC - "1403" z 14 Volunteers Sqn, 14 Chungtui, Chiny’39 - maszyna jako jedna z dwu 19.V.39 r brała udział w nalocie na Japonię – zrzucono ulotki propagandowe mające na celu "obudzenie sumień Japończyków" - po wykonaniu zadania powróciły bez strat na lotnisko.

Moje wątpliwości dotyczą "kamo" tajlandzkiego: wg SH to kolor srebrny z białym statecznikiem, a znalazłem też takie;
[image]Obrazek[/image]
Znalazłem słabej jakości zdjęcie tej maszyny i wydaje mi się, że usterzenie poziome i skrzydła także "mają kolor" (choć może to być tylko kwestia oświetlenia):
[image]Obrazek[/image]
Są też inne zdjęcia, które potwierdzają tą wersję:
[image]Obrazek[/image]
Chętnie poznam zdanie Forumowiczów w tym temacie.
Czy ma ktoś lepsze zdjęcia tych maszyn?
Chętnie dowiem się więcej o tajlandzkich Martinach, tylko ze źródłami słabo...
Pozdrawiam.
tatatusi
 
Posty: 91
Dołączył(a): niedziela, 10 listopada 2019, 14:18

Reklama

Re: Martin model 139WSM

Postprzez Jostein » piątek, 5 marca 2021, 20:41

Ja mam jeszcze wątpliwość, dotyczącą maszyny z 14 Chungtui - zdjęcie w 5 tomie "Kampanii lotniczych" AJ-Pressu sugeruje, że dolne powierzchnie miał pomalowane jasnym kolorem...
Avatar użytkownika
Jostein
 
Posty: 1249
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 20:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Martin model 139WSM

Postprzez tatatusi » sobota, 6 marca 2021, 00:13

Też to zauważyłem, ale najpierw chciałem wyjaśnić kamo "Taja".
Jednakże proszę bardzo, wg monografii:
[image]Obrazek[/image]
[image]Obrazek[/image]

NIe wiem, czy faktycznie to jaśniejszy "dół", czy tylko tak się światło układa.
Przy okazji, ciekawe kto ma rację z kolorem cyfr kadłubowych; Azur z niebieskimi, czy SH z czerwonymi?
[image]Obrazek[/image]

Niektóre maszyny, w tym "3001" z 30 Chungtui na pewno miał jeden kolor:
[image]Obrazek[/image]
[image]Obrazek[/image]
[image]Obrazek[/image]

Forumowicze, poprosimy o wyjaśnienia... lub teorie.
tatatusi
 
Posty: 91
Dołączył(a): niedziela, 10 listopada 2019, 14:18

Re: Martin model 139WSM

Postprzez tatatusi » czwartek, 11 marca 2021, 00:55

Nikt nic?

Przy okazji; znalazłem takie zdjęcie:

[image]Obrazek[/image]

To najprawdopodobniej "Taj", ale wersji nie kojarzę, więc czekam na podpowiedzi...
tatatusi
 
Posty: 91
Dołączył(a): niedziela, 10 listopada 2019, 14:18

Re: Martin model 139WSM

Postprzez Jostein » czwartek, 11 marca 2021, 23:06

Dziób pod wieżyczką jak w holenderskim WH-3. Interesujące, bo pasy na sterze kierunku istotnie wskazywałyby na maszynę tajską.
Tu z kolei mamy taki samolot - kabina załogi i dziób jak WH-3, podpisany: "Martin 166". https://www.flickr.com/photos/66556342@N03/19372355172/in/album-72157655375175662/

Tu cały zbiór zdjęć tajskich Martinów: https://www.flickr.com/photos/66556342@N03/albums/72157655375175662/
Avatar użytkownika
Jostein
 
Posty: 1249
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 20:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Martin model 139WSM

Postprzez tatatusi » niedziela, 14 marca 2021, 13:47

tatatusi napisał(a):[image]Obrazek[/image]


Poproszę o wyjaśnienie: na powyższym zdjęciu widać oszklony w całości "dziób", natomiast w holenderskiej wersji WH-3 standardowo wyglądała tak:
[image]Obrazek[/image]

To model 166, c/n 778, z numerej rejestracyjnym M-543; zdjęcie zrobiono na lotnisku Bandung - Husein Sastranegara w okresie: V.1938 - IX.1939 roku.

Do tej pory sądziłem, że ten element jest metalowy z wąskim okienkiem.
Wygląda na to, że Tajowie "zmyli" farbę z pleksiglasu na zdobycznym BH-3 przy okazji usuwania kamo z maszyny; tak sądzę patrząc na pozostałości farby w różnych zakamarkach

Przy okazji spostrzeżenie do zalinkowanego przez Josteina zdjęcia: https://www.flickr.com/photos/66556342@ ... 375175662/
Tu jest następne ujęcie tej maszyny:
[image]Obrazek[/image]

Proszę zwrócić uwagę na krawędź natarcia skrzydłą tej ex-holenderskiej maszyny, wygląda to jak żółty pas szybkiej identyfikacji stosowany przez Japończyków, co nie dziwi na maszynie tajskiego sojusznika.
Pytanie, czy to oryginalny kolor skrzydeł z przedwojennej konfiguracji kolorystycznej (wide kolorowe zdjęcie powyżej), czy też japońska farba?
Stosując "brzytwę Okhama" stawiałbym na to pierwsze; w końcu łatwiej o rozcieńczalnik do zmycia starej farby...

Także na maszynach dostarczonych Chińczykom w kolorystyce żółto-niebieskiej dochodziło do "wychodzenia" tych kolorów spod zielonego chińskiego kamo, o czym napisało SH: "Model 1/72 139WC / WSM / WT zawiera cztery opcje znakowania, dwie chińskie maszyny, jedną z Syjamu i jedną z Turcji. A jeśli kolory górnej powierzchni tych ostatnich wydają się nieco podejrzane, proszę się nie martwić, pomarańczowe malowanie jest wymieniane w kilku referencjach, w tym w tych bezpośrednio z Turcji. Więc po prostu zdecydowaliśmy się ich trzymać. Ten sam poziom kontrowersji mogą wzbudzić chińskie maszyny, które pierwotnie miały na sobie słynny amerykański schemat żółtego skrzydła i niebieskiego kadłuba, w rzeczywistości zostały pomalowane w Chinach na ciemnozielony. Niektóre zdjęcia pokazują jednak, że na skrzydle były jakieś cętki, co może sugerować, że chińska zieleń właśnie odpadła, odsłaniając żółty pod spodem."

Ponieważ jednak wciąż głównym tematem są kolory tajskich Martinów, ponawiam prośbę o dyskusję w tym temacie.
Czy jest prawdopodobna wersja zdarzeń, że Tajowie - zapewne otrzymawszy Martiny w tej samej kolorystyce, co wszyscy pozostali - zamalowali tylko np. srebrną farbą niebieski kadłub i silniki, pozostawiając żółte elementy płatowca?
Przypuszczam, że możliwe jest także - po rozpoczęciu wojny z Francuzami - późniejsze "odżółcenie" samolotu w celu lepszego kamuflowania maszyny na ziemi...
tatatusi
 
Posty: 91
Dołączył(a): niedziela, 10 listopada 2019, 14:18

Re: Martin model 139WSM

Postprzez Jostein » niedziela, 14 marca 2021, 19:24

Tylko, czy to istotnie przezroczysta kopuła, czy po prostu farbę zmyto z blachy tylko częściowo? Problem mogłoby rozstrzygnąć zdjęcie z produkcji samolotu, ale na takie nie trafiłem.
Avatar użytkownika
Jostein
 
Posty: 1249
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 20:47
Lokalizacja: Gdańsk


Powrót do Lotnictwo - rzeczywiste

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości