Strona 2 z 2

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: poniedziałek, 18 stycznia 2021, 17:03
przez Aleksander
Pociąg, choć niewielki - nabiera kształtu. Już wygląda fajnie - możesz przy okazji dołączyć fotkę prawdziwej lokomotywy?

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: niedziela, 7 lutego 2021, 20:38
przez ZzB
Hej.
Po raz pierwszy udało mi się wrócić do relacji po miesiącu (a nie po pół roku ;P)

W modelu dużo nie przybyło, ale jest co pokazać.
Parowóz ma mocno skomplikowaną bryłę, więc żeby wykryć ewentualne niedociągnięcia budowy już na tym etapie musiałem prysnąć całość cieniutką warstwą farby.
Komin na razie stoi tylko jeden. Pozostałe dwa pojawią się dopiero po nałożeniu docelowego koloru. Inaczej miałbym poważne problemy żeby wszędzie dotrzeć z farbą.

Obrazek

Obrazek

Poprzednim razem wspomniałem, że podwozie jest mocno uproszczone. Teraz wyraźnie widać, dlaczego …

Obrazek

I na koniec pozwolę sobie zbiorczo odpowiedzieć na pytania, które otrzymałem od kolegów śledzących tą relację.
TAK – model naprawdę powstaje z puszek po piwie. To nie fotomontaż.
TAK – znakomita większość elementów jest trawiona. Blachę z puszek można bezproblemowo trawić wodorotlenkiem sodowym. A środek ten za kilka złotych da się kupić w każdym sklepie z chemią gospodarczą (nazwy handlowej celowo nie podaję ale od czegóż Wujo Gógle)

Obrazek

Niech Wam zima śnieżną będzie
ZzB

P.S.
Aleksander napisał(a): (...ciap...) możesz przy okazji dołączyć fotkę prawdziwej lokomotywy?


Oryginalnych fotek nie ma zbyt dużo. Nie wiem, dlaczego ale jakoś wtedy nikt nie pomyślał o nas, biednych modelarzach.
Ale wybrałem cztery skany z zeszytu Pelty poświęconego własnie Śmiałemu.

Obrazek

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: niedziela, 7 lutego 2021, 21:19
przez Łukasz_K
ZzB napisał(a):znakomita większość elementów jest trawiona. Blachę z puszek można bezproblemowo trawić wodorotlenkiem sodowym. A środek ten za kilka złotych da się kupić w każdym sklepie z chemią gospodarczą (nazwy handlowej celowo nie podaję ale od czegóż Wujo Gógle)


A podasz więcej szczegółów np jakie proporcje wody do NaOH? Jak długo trawisz? Na czym (papier) drukujesz i czym przenosisz nadruk? Może byś zrobił sbs a jakiegoś???

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: niedziela, 7 lutego 2021, 21:22
przez GrzeM
Super! Obserwuję z podziwem Twoją pracę!
Zdjęć jest trochę więcej, gdy szuka się austro-węgierskich a nawet węgierskich pociągów pancernych:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tu jeszcze trochę informacji:
http://www.locomotives.com.pl/Freight%20Tank%20Locomotives/TKh103.htm

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: poniedziałek, 8 lutego 2021, 15:19
przez Aleksander
Fajna ta lokomotywka - że też takie maleństwo radziło sobie z takimi opancerzonymi wagonami i uzbrojeniem. Ciekawy projekt z tego wyszedł i docelowo będzie nieźle wyglądał. Rozumiem, że będzie jeździł.
Masz jakąś makietę do tego zestawu?

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: poniedziałek, 8 lutego 2021, 18:41
przez GrzeM
Wydaje mi się że paradoksalnie pociąg pancerny, zwłaszcza dość krótki, jak ten, wcale nie jest taki ciężki - w porównaniu np. z o wiele dłuższym pociągiem towarowym wypełnionym np. węglem.

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: poniedziałek, 8 lutego 2021, 20:17
przez TomekWnęk
ZzB napisał(a):Blachę z puszek można bezproblemowo trawić wodorotlenkiem sodowym.

Zapytam (choć zaraz się okaże, że już o tym pisałeś): jak zabezpieczasz części które nie mają być wytrawione? Zwykle jest to lakier światłoczuły. Tutaj są nadruki które, jak widać, przed trawieniem nie zabezpieczają.

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: poniedziałek, 8 lutego 2021, 21:34
przez Aleksander
GrzeM napisał(a):Wydaje mi się że paradoksalnie pociąg pancerny, zwłaszcza dość krótki, jak ten, wcale nie jest taki ciężki - w porównaniu np. z o wiele dłuższym pociągiem towarowym wypełnionym np. węglem.

W sumie racja - wagony z węglem rzeczywiście będą cięższe, ale mimo wszystko rozmiar tej lokomotywy trochę mnie zadziwił :)

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: niedziela, 14 lutego 2021, 22:10
przez ZzB
Hej

TomekWnęk napisał(a):jak zabezpieczasz części które nie mają być wytrawione?

Łukasz_K napisał(a):jakie proporcje wody do NaOH? Jak długo trawisz?

To po kolei.
Trawię w słoiku po dżemie (dlatego - jak widać na zdjęciach - ramki mają 4 cm szerokości). Słoik z roztworem nakrywam drugim słoikiem bo ten rodzaj chemii nie jest przyjazny dla zdrowia :)
Roztwór jest stosunkowo słaby - czas trawienia to jakieś 4-5 godzin. Dzięki temu nie muszę pilnować procesu z zegarkiem w ręku. Na początek wsypałem do słoika jakieś 2-3 gramy ( w sumie na oko). Od tego czasu tylko dolewam wodę i dosypuje granulat (jak czas trawienia zaczyna rosnąć).
A'ha - używany przeze mnie środek jest wymieszany z aktywatorem w postaci aluminiowych wiórków. Dlatego wysypuję trochę granulatu do nakrętki, pensetą usuwam wiórki i dopiero wtedy wsypuję do słoika.

Maskowanie
Zacząłem swoje eksperymenty od metody najtańszej (czyli papier kredowy + drukarka laserowa + żelazko). Można w ten sposób uzyskać całkiem przyzwoite efekty. Ale mi ta metoda sprawiała sporo problemów.
Po pierwsze trzeba usunąć z blachy powłokę lakierniczą. A ta powłoka całkiem nieźle się trzyma. Przetestowałem całą chemię jaka wpadła mi w ręce - niestety bez efektów. Finalnie zdzierałem lakier papierem ściernym. Robota mozolna i czasochłonna.
Po drugie poprawne naniesienie maski było u mnie kwestią przypadku. Czasem maska odbiła się idealnie, czasem linie się rozlały (za wysoka temperatura, za długi czas nagrzewania, za silny nacisk albo wszystko naraz...) a czasami niektóre fragmenty za ChRLD nie chciały się odbić. Próbowałem papieru kredowego, kalki do drukarek - bez różnicy. Raz wychodziło raz nie.
Lakierów światłoczułych ostatecznie nie spróbowałem bo w pewnym momencie przyszło mi do głowy że zabieram się do problemu od d(...) strony.
Bo najpierw mozolnie usuwam z blachy powłokę lakierniczą (która NAPRAWDĘ nieźle się trzyma) żeby zaraz potem nakładać ją z powrotem (choć w wybranych miejscach). A gdyby tak usunąć ta powłokę tylko tam, gdzie blacha ma być wytrawiona..?
Eksperymentalnie wydrapałem sobie wzór do wytrawienia końcówką od skalpela. Zadziałało.
Wtedy zagoniłem do roboty zakupioną na Ali Express zabawkową frezarkę-grawerkę cnc (zabawkową ponieważ silniczek ledwo dawał sobie radę z grawerowaniem w polistyrenie). Okazało się że frezarka ma wystarczająco mocy żeby zarysować powłokę lakierniczą. I tej metody aktualnie używam - projektuję maski w Inkscape i graweruję blaszkę obustronnie. A potem trawię. Technologia pozwala mi na uzyskanie linii przetrawienia 0.2 mm szerokości. Po precyzyjnej kalibracji (co nie działa na dłuższa metę, bo to jednak zabawka) wycisnę 0.05 mm.
Rozwiązanie ma wadę - frezarka to koszt (w Polsce) od 1 tys PLN (chociaż z drugiej strony modele wtryskowe full-wypas potrafią kosztować po 500 PLN i więcej). Zamiast frezarki można użyć (zrobić) pantograf kreślarski z zamontowaną mikrowiertarką zamiast pisaka.
Ale coś-za-coś.
Frezarka cnc pracuje bez nadzoru.
Grawerować pantografem trzeba ręcznie.

Aleksander napisał(a):Rozumiem, że będzie jeździł.

Niestety, nie będzie jeździł - trafi do gabloty.
Koła nie wytrzymałyby eksploatacji makietowej.
Musiały by być dużo porządniej zrobione. I z o wiele wytrzymalszych materiałów.

GrzeM napisał(a):Zdjęć jest trochę więcej, gdy szuka się austro-węgierskich a nawet węgierskich pociągów pancernych:

Dzięki.
To niby oczywiste skoro pociąg ma rodowód austro-węgierski
Ale jakoś na to nie wpadłem....
Jeszcze raz - DZIĘKI WIELKIE

Pozdrowionka
ZzB

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: sobota, 13 marca 2021, 15:11
przez sama_rama
Bardzo ciekawy model!
I szczególnie podoba mi się technika i materiał, puszki od piwa. Nie od cola-coli czy coś tam, piwa!
Genialne.

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: niedziela, 25 kwietnia 2021, 20:44
przez ZzB
Hej.
A mawiali – uważaj czego sobie życzysz bo może ci się spełnić.
Ostatnim razem życzyłem Wam wszystkim śnieżnej zimy
I chyba przesadziłem.
Jest 25 kwietnia a u mnie za oknem właśnie … prószy śnieg.

Jednak mimo nocnych przymrozków powietrze coraz bardziej pachnie wiosną, tak więc Śmiały przegrał z ogródkiem batalię o wolne popołudnia.
Niemniej w końcu udało mi się wyrzeźbić podstawkę.
Obrazek

W międzyczasie parowóz zyskał kolorki i podobnie jak wagony dotarł do etapu „łatwoobrywalnego”. Na kadłubie postawiłem jeden z dodatkowych pojemników na węgiel (w roli węgla gościnnie - piasek plażowy).

Obrazek

Obrazek

Na koniec kolejna fotka całości.
Obrazek
Jak widać zostały już tylko szczególiki i brudzing.

Znaczy recykling zgrzewki puszek piwa pomalutku dobiega końca.

Niech Wam wiosna ciepła będzie.
(jak z zimą mi się udało, to może z wiosną też wypali ;P)
ZzB

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 10:16
przez Aleksander
Świetnie wygląda ten zestaw.
Gratuluję!

Re: PP-2 Smialy (1:87 / H0) czyli szatański plan Przemka W.

PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2021, 21:04
przez sama_rama
Model może i mały, ale efekt duży!
Wygląda naprawdę super!