H&S Evo + kompresor: potrzebna pomoc

Chcesz zacząć przygodę z modelarstwem? A może wracasz po długiej przerwie? Masz pytania wątpliwości? Pamiętaj kto pyta nie błądzi!

H&S Evo + kompresor: potrzebna pomoc

Postprzez Kicior » niedziela, 6 września 2020, 21:26

Witajcie,

Chciałbym wrócić do modelarstwa plastikowego po bardo dłuuuugiej przerwie.
Dlatego prośba o wybaczenie za banalne pytanie.

Jakiś czas temu zakupiłem H&S Evo oraz taki kompresor:
https://agtom.eu/kompresory/359787-fine ... a9000.html

Tydzień temu próbowałem podłączyć sprzęt i sprawdzić jego działanie.
Niestety po podłączeniu go i próbie namalowania kilku linii okazało się, że po naciśnięciu spustu, powietrze w ogóle nie leci z aero. Posprawdzałem, posprawdzałem i na początek okazało się, że była to sprawa dosyć mocnego dokręcenia osłony dyszy do obudowy. Poluzowałem nieco i powietrze zaczęło POWOLI lecieć dyszą.

ALE z kolei tyle samo powietrza zaczęło wylatywać przez zbiornik z farbą.
Pomyślałem, że jest zbyt gęsta, więc wylałem wszystko, przeczyściłem dyszę i nalałem Izorpopanolu, żeby sprawdzić działanie. Niestety nadal to samo. Powietrze śmiga górą aż miło.

Próbowałem posprawdzać i rozkręcić większość elementów, niestety nie doszedłem w czym leży problem.
Czy ktoś może mnie naprowadzić na rozwiązanie ?

Z góry dzięki !!!
Kicior
 
Posty: 18
Dołączył(a): czwartek, 8 czerwca 2017, 12:02

Reklama

Re: H&S Evo + kompresor: potrzebna pomoc

Postprzez Aleksander » poniedziałek, 7 września 2020, 15:45

Nie znam tego aero, ale skoro powietrze zaczęło lecieć po poluzowaniu dyszy, to może spróbuj tak ją poluzować, żeby powietrze leciało raczej przez dyszę, a nie cofało się do zbiornika, bo skoro się cofa, to znaczy, że jest gdzieś przeszkoda (np. zbyt dokręcona osłona dyszy).
Obrazek
Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 6488
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: H&S Evo + kompresor: potrzebna pomoc

Postprzez arhtus » poniedziałek, 7 września 2020, 16:33

Ale jak można dokręć osłonę dyszy tak, żeby zablokować przepływ powietrza wokół niej?!!! Tym bardziej w H&S, przecież tam dysza wchodzi w aircap i nie da się jej dokręcić bardziej niż przewidział to producent, choć też musi być dokręcona dość mocno (oczywiście bez użycia kombinerek itp.. :D ) żeby połączenie dysza - korpus było szczelne!! Inaczej będą wspomniane bąbelki w zbiorniczku :D
Twój problem tkwi w jakimś innym miejscu, albo sam zawór powietrza, albo kanał doprowadzający powietrze w korpusie gdzieś się zapchał, ale jak piszesz, że po lekkim poluzowaniu dyszy ponoć powietrze leci, więc zawór powietrza masz raczej sprawny.
Jedyne jeszcze co może powodować takie objawy jakie opisujesz, to jakiś problem z uszczelką na dyszy, jeśli jakimś cudem nabrała jakiś wielkich rozmiarów i sama utrudnia przepływ powietrza z kanalika od zaworu, choć to raczej bardzo mało prawdopodobny scenariusz jest :) no chyba że jakoś ingerowałeś w tą uszczelkę, podmieniałeś ją jakąś samoróbką, czy coś w tym stylu.. :D

PS
Sprawdź jeszcze jak wygląda sam aircap od wewnątrz, bo jeśli jest mocno zabrudzony to też może blokować powietrze. Powinieneś mieć tam takie trzy rowki i one muszą być czyste.
arhtus
 
Posty: 443
Dołączył(a): piątek, 14 listopada 2014, 23:03

Re: H&S Evo + kompresor: potrzebna pomoc

Postprzez Kicior » poniedziałek, 7 września 2020, 20:27

Sprawdzę wszystko raz jeszcze zgodnie z sugestiami... i wrócę :)

EDIT>
Rozkręciłem wszystko raz jeszcze i:
- zawór powietrza jest OK
- aircap ma trzy rowki, wszystko w środku jest czyste, bez zabrudzeń
- gumki w aircapie nie ruszałem (zakupiłem komplet w takim stanie) - wydaje się dobrze uszczelniać korpus. Nie jest za duża ani za mała.
- dysza jest czysta jest przepływ
- bez przykręconego aircapa i dyszy powietrze ładnie wylatuje ładnie przodem (nie górą)
- po dokręceniu aircapa mocno (ręką - tak że metal prawie dotyka metalu, a uszczelka jest ściśnięta) - przepływ kompletnie ustaje. Nawet jeśli wyjmę iglicę.
- po lekkim odkręceniu aircapa jest jak poprzednio - powietrze wali i górą i dyszą (choć tą drogą nawet mniej)
- jak wyjmę dyszę i dokręcę sam aircap - powietrze również wali górą, i to bardzo

EDIT 2:
- zamontowałem drugi, zapasowy aircap z dyszą 0,2mmm - i tu jest sukces. Wszystko działa prawidłowo!
- do nowego aircapa wsadziłem dyszę 0,4 z iglicą - działa prawidłowo.
Czyli wniosek, że aircap, którego chciałem ma jakąś wadę i to one jest problemem

To ostatnie (głupie) pytanie: czy jeden aircap można wykorzystywać dla różnych dysz, czy są one dedykowane do danej wielkości dyszy ?

P.S. Dzięki za rady i motywację do sprawdzania !!!
Kicior
 
Posty: 18
Dołączył(a): czwartek, 8 czerwca 2017, 12:02

Re: H&S Evo + kompresor: potrzebna pomoc

Postprzez arhtus » poniedziałek, 7 września 2020, 21:44

Co do uszczelki to miałem na myśli tą białą na dyszy, a nie na aircapie, ale jeśli jej nie wymieniałeś na jakąś samoróbkę to raczej nie to. A może masz po prostu zaklajstrowany sam otwór w aircapie farbą, która zaschła, bo zacznijmy od tego, że powietrze to ma lecieć wokół dyszy, a nie przez nią, a z tego co piszesz to wnioskuję, że spodziewasz się powietrza z dyszy. Powietrze ma lecieć przez te trzy rowki o których była mowa i wylatywać przez szczelinę między dyszą, a otworem w aircapie, to tak dla przypomnienia w razie czego.
arhtus
 
Posty: 443
Dołączył(a): piątek, 14 listopada 2014, 23:03

Re: H&S Evo + kompresor: potrzebna pomoc

Postprzez arhtus » poniedziałek, 7 września 2020, 21:50

No nie, komplet dysza, iglica, aircap 0,4 nie jest zamienny z elementami kompletu do dyszy 0,2.
Tak mi się coś wydaje, złożyłeś dyszę 0,4 z aircapem od 0,2 :) choć nie wiem czy to jest możliwe i czy producent nie uwzględnił jakiejś blokady, żeby takie pomyłki wyeliminować, ale to niech napisze ktoś kto czegoś takiego próbował :D
Ostatnio edytowano wtorek, 8 września 2020, 00:30 przez arhtus, łącznie edytowano 1 raz
arhtus
 
Posty: 443
Dołączył(a): piątek, 14 listopada 2014, 23:03

Re: H&S Evo + kompresor: potrzebna pomoc

Postprzez Kicior » poniedziałek, 7 września 2020, 21:54

I tu trafiłeś w sedno.
Zamieniłem komplety, także okazało się że jestem jednak ułomny mentalnie.
Dzięki za pomoc i ... idę zapić swoje wyjątkowe zdolności :) :)
Kicior
 
Posty: 18
Dołączył(a): czwartek, 8 czerwca 2017, 12:02


Powrót do Modelarstwo redukcyjne - jak zacząć?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość