Dobrej jakości pilniki

Chcesz zacząć przygodę z modelarstwem? A może wracasz po długiej przerwie? Masz pytania wątpliwości? Pamiętaj kto pyta nie błądzi!

Dobrej jakości pilniki

Postprzez vincent » środa, 2 czerwca 2021, 16:39

Hej,

Chciałbym zapytać bardziej doświadczonych kolegów czy mogą polecić jakieś dobre iglaki.
Chodzi mi wyłącznie o takie z bardzo drobnym ziarnem (diamentowe) lub dużą ilością nacięć (frezowane itp.)
Zgaduję że papier ścierny o ziarnistości 800-1000 byłby dobrym przykładem

Kupiłem zestaw iglaków Tamiyi, są fajne ale niestety to bardziej zdzieraki niż gładziki.

Wiem że pilniki Vallorbe są ogólnie uznawane za złoty standard, ale z tego co widzę te o parametrach "modelarskich" są ciężko dostępne. Znacie może jakieś dobre zamienniki? Cena nie jest ograniczeniem, chciałbym kupić raz a dobre - najlepiej bez sprowadzania zza granicy :)
Jestem nowy, nie dziw się kiedy widzisz że próbuję założyć hełm na lewą stronę lub okopać się w wodzie.
Avatar użytkownika
vincent
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2021, 13:13

Reklama

Re: Dobrej jakości pilniki

Postprzez cooper69 » środa, 2 czerwca 2021, 16:54

Vallorbe kupowałem w alco.com.pl
Płaski #3, okrągły i kwadratowy #2 i są rewelacyjne.
Dostaniesz tam też rewelacyjne wiertła do prostnic Densply i frezy tej samej firmy.
No i dużo innych przydatnych w modelarstwie rzeczy.
Obecne zainteresowania - pancerka Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie i niemiecka (głównie niszczyciele czołgów).

Pozdrawiam
Rafał Dzięgielewski made by 71
Avatar użytkownika
cooper69
 
Posty: 796
Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2015, 11:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dobrej jakości pilniki

Postprzez vincent » środa, 2 czerwca 2021, 17:11

Dzięki za info, właśnie przeglądałem tę stronę i zastanawiam się jaka ilość nacięć będzie najbardziej odpowiednia/uniwersalna do pracy z modelami wtryskowymi.

Czy mógłbyś powiedzieć, mniej więcej, jakim gradacjom papieru ściernego odpowiadają te pilniki z naciosem #2 i #3?
Jestem nowy, nie dziw się kiedy widzisz że próbuję założyć hełm na lewą stronę lub okopać się w wodzie.
Avatar użytkownika
vincent
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2021, 13:13

Re: Dobrej jakości pilniki

Postprzez jwk » czwartek, 3 czerwca 2021, 09:04

Diamentowa Tamiya #400 zalicza się do tych zdzierakow?
jwk
 
Posty: 158
Dołączył(a): środa, 1 lipca 2009, 11:22

Re: Dobrej jakości pilniki

Postprzez cooper69 » czwartek, 3 czerwca 2021, 09:37

jwk napisał(a):Diamentowa Tamiya #400 zalicza się do tych zdzierakow?


Na pewno nie. Jeden z najlepszych i tanich pilników jakie kupiłem.

vincent napisał(a):Czy mógłbyś powiedzieć, mniej więcej, jakim gradacjom papieru ściernego odpowiadają te pilniki z naciosem #2 i #3?

Te gradacje są bardzo odpowiednie moim zdaniem.

Tak się dziwnie składa, że używam ich do obróbki plasticzanych modeluF :mrgreen:
Obecne zainteresowania - pancerka Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie i niemiecka (głównie niszczyciele czołgów).

Pozdrawiam
Rafał Dzięgielewski made by 71
Avatar użytkownika
cooper69
 
Posty: 796
Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2015, 11:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dobrej jakości pilniki

Postprzez potez » czwartek, 3 czerwca 2021, 16:28

to nie działa tak jak papier bo jeśli chodzi o gładkość powierzchni to z każdego z tych pilników można uzyskać podobną gładką powierzchnię.
Jak pracujesz pilnikiem to zdzieraja powierzchnię mniej więcej jak nie używany, świeży papier ścierny ( nie zapchany plastikiem i bez wykruszonych ziaren) o gradacji:
#1 mniej więcej 240
#2 tak w okolicy 400
#3 to juz mniej więcej 600-800
#4 cos pomiędzy 800 a 1000
Rożnica nie jest w gładkości powierzchni - bo prawidłwo poprowadzony pilnik może ci dać idealnie równiutką, tylko w ilości zbieranego materiału - niższym numerem szybciej się wyprowadza powierzchnie, wyższym precyzyjnie docina kąty. Gładkość wykończenia wynika a tylko z tego jak prowadzisz pilnik, jeśli będziesz nim kiwał albo prowadził nie wzdłuż a w poprzek to i #6 nie da ci gładkiej powierzchni.
Do modelowania to #1 i # 2 obróbka zgrubna - #1 jak chcesz coś szybko zrobić a # 2 do normalnej roboty, jeśli ci sie nie śpieszy, #3 to już wykończeniówka.
Powyżej #4 do plastiku z mojego doświadczenia nie ma sensu kupować, za miękki materiał, do metalu natomiast jak najbardziej.
Różnica do innych to głównie jakośc wykonania: trzymają kąty i nie sa poskręcana jak wiele tanich pilników.
Do więksych rzeczy warto popatrzeć na tamiyowskie z serii: 74059 74058 74069 płaskie szerokie, bardzo dobre do duzych powierzchni, jeśli dłubiesz jakieś większe rzeczy w plastiku sa świetne - chociaż 16mm to bardziej gładzik niz zdzierak.
jest jeszce z tych jeden półokragy 74063, wieksze tematy mozna nimi ogarniać.
Jakbym miał okręciki do dłubania, to taki właśnie secik super do pgarniania poprawek kadłuba, czy w samolotach jak trzeba trochę przy profilach pokombinować, zwłaszcza jakiś bombowiec w 48 czy coś w 32.
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 4538
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 12:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Dobrej jakości pilniki

Postprzez vincent » piątek, 4 czerwca 2021, 12:46

Dzięki serdeczne (jak zwykle) za wyczerpujące info Potez!
Zależy mi przede wszystkim na dobrej jakości iglakach - bazując na informacjach z Twego postu - o naciosie #2, #3 i #4.
Wrzuciłem narazie do koszyka Tamkę 74107 i szukam jej płaskiego odpowiednika.
Z Waszych wypowiedzi zgaduję, że do detali w 1:48 lepiej będzie jednak brać diamentowe niż frezowane.

Możecie mnie oświecić co macie na myśli mówiąc Tamiya #400?
Chodzi o ten konkretny model? Zdaje się że występuje tylko w wersji o profilu półokrągłym.
Obrazek
Jestem nowy, nie dziw się kiedy widzisz że próbuję założyć hełm na lewą stronę lub okopać się w wodzie.
Avatar użytkownika
vincent
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2021, 13:13

Re: Dobrej jakości pilniki

Postprzez cooper69 » piątek, 4 czerwca 2021, 16:28

To jest ten pilnik Tamiya - idealny do blaszek.

Nie widziałem w Bulandzie dobrych diamentowych.
Nie wiem czego nie rozumiesz z tego co napisał Arek?
Bierz 2# i/lub 3# z Valrobe i nie kombinuj :P
Obecne zainteresowania - pancerka Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie i niemiecka (głównie niszczyciele czołgów).

Pozdrawiam
Rafał Dzięgielewski made by 71
Avatar użytkownika
cooper69
 
Posty: 796
Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2015, 11:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dobrej jakości pilniki

Postprzez potez » piątek, 4 czerwca 2021, 18:00

vincent napisał(a):Z Waszych wypowiedzi zgaduję, że do detali w 1:48 lepiej będzie jednak brać diamentowe niż frezowane.

Żle zgadujesz :)
Diamentowe nie są do precyzyjnej roboty tylko do twardszych materiałów ten konkretnie jest tylko jeden specjalnie do blaszek, płaska strona i półokrągła załatwaja temat w całości.
Do precyzyjnej roboty tylko metalowe z drobnym naciosem, diamentowe do precyzyjnej roboty kosztuja majatek, te które mozna kupic u nas to chińszczyzna z nierównym nasypem, trudno mówić o jakiejs precyzji.
Przy czym "precyzyjny" to kwestia umowna. # 2 i 3 zrobisz 99% roboty. jesli będziesz cos więcej potrzebował ( a raczej twoje umiejętności będa na takim poziomie) to wtedy warto iść w kolejne gradacje.
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 4538
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 12:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Dobrej jakości pilniki

Postprzez vincent » piątek, 4 czerwca 2021, 21:08

cooper69 napisał(a):Bierz 2# i/lub 3# z Valrobe i nie kombinuj :P


Klepnięte zamówienie :D

potez napisał(a):
vincent napisał(a):Z Waszych wypowiedzi zgaduję, że do detali w 1:48 lepiej będzie jednak brać diamentowe niż frezowane.

Żle zgadujesz :)
Diamentowe nie są do precyzyjnej roboty tylko do twardszych materiałów ten konkretnie jest tylko jeden specjalnie do blaszek, płaska strona i półokrągła załatwaja temat w całości.
Do precyzyjnej roboty tylko metalowe z drobnym naciosem, diamentowe do precyzyjnej roboty kosztuja majatek, te które mozna kupic u nas to chińszczyzna z nierównym nasypem, trudno mówić o jakiejs precyzji.
Przy czym "precyzyjny" to kwestia umowna. # 2 i 3 zrobisz 99% roboty. jesli będziesz cos więcej potrzebował ( a raczej twoje umiejętności będa na takim poziomie) to wtedy warto iść w kolejne gradacje.


Na opak zrozumiałem poprzednią wypowiedź, pardą mła! Teraz już wszystko jasne. Póki co umiejętności ograniczają się do trzymania pilnika bez upuszczania go co chwilę hehe. Brakuje mi jednak dobrej jakości narzędzi i pomyślałem sobie że jak już kupować to raz ale dobre. Biorę #2 i #3 Vallorbe, jedną okrągłą diamentową Tamkę o drobnym ziarnie a wszystko inne uzupełnię papierem ściernym na wykałaczkach - tak jak mówisz, najpierw musze trochę rozwinąć umiejętności :D
Jestem nowy, nie dziw się kiedy widzisz że próbuję założyć hełm na lewą stronę lub okopać się w wodzie.
Avatar użytkownika
vincent
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 11 lutego 2021, 13:13


Powrót do Modelarstwo redukcyjne - jak zacząć?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość